Rewolucja w e-commerce - koniec zwolnienia z cła

Nowelizacja podsumowanie
opublikowano: 2026-08-17 09:43

Handel elektroniczny szczególnie na przestrzeni ostatnich lat wydatnie się rozwinął. Konsumenci coraz częściej korzystają z zakupów internetowych. Szczególnie chętnie sięgają po produkty oferowane spoza Unii Europejskiej (UE). Dużą popularnością cieszą się: Temu czy AliExpress, które pozwalaja na zakup towarów w atrakcyjnych cenach. Wpływ na taki stan rzeczy miały między innymi przepisy celne, które przez wiele lat zwalniały z należności celnych przesyłki o wartości do 150 euro. Jednakże od dnia 1 lipca 2026 roku dokonała się ważna zmiana w funkcjonowaniu handlu internetowego. UE zlikwidowała zwolnienie z cła dla przesyłek spoza UE o wartości do 150 euro jak również wprowadziła ryczałtową opłatę celną (w wysokości 3 euro za każdą pozycję towarową). Celem tych zmian było przede wszystkim uszczelnienie systemu celnego, ograniczenie nieuczciwej konkurencji i zwiększenie bezpieczeństwa produktów trafiających na europejski rynek.

Rewolucja w e-commerce - koniec zwolnienia z cła 
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w lexlege.pb.pl
Subskrypcja

Wdrożenie nowych przepisów

Przesyłki o wartości nieprzekraczającej 150 euro były dotychczas zwolnione z należności celnych, co znacząco ułatwiało handel międzynarodowy i zmniejszało obciążenia administracyjne związane chociażby z obsługą niewielkich przesyłek. W praktyce system zaczął jednak sprawiać wiele problemów, gdzie wielu sprzedawców celowo zaniżało wartość przesyłek lub dzieliło większe zamówienia na kilka mniejszych paczek, po to aby uniknąć opłat celnych. Skutkowało to stratami dla budżetów państw członkowskich oraz stawiało europejskich przedsiębiorców w gorszej sytuacji konkurencyjnej. Firmy działające w UE ponosiły pełne koszty podatków i ceł i musiały spełniać liczne wymogi dotyczące bezpieczeństwa produktów, podczas gdy część zagranicznych sprzedawców korzystała z uproszczonych zasad.

Kolejnym problemem był znaczny wzrost liczby przesyłek napływających z krajów azjatyckich. Codziennie do UE trafiały miliony małych paczek, których kontrola była bardzo trudna. Wiele z nich zawierało produkty niespełniające europejskich norm bezpieczeństwa lub naruszające prawa własności intelektualnej.

Istota zmian od 1 lipca 2026 roku

Najistotniejszą zmianą jaka wprowadzono była likwidacja zwolnienia z należności celnych dla przesyłek spoza UE o wartości do 150 euro. Tym samym, niemal wszystkie towary importowane z państw trzecich podlegają procedurom celnym. Następną, ważną zmianą jest wprowadzenie ryczałtowego cła w wysokości 3 euro za każdą pozycję towarową. Przyjęte rozwiązanie ma na celu uproszczenie poboru należności i ograniczenie konieczności indywidualnego wyliczania cła dla bardzo tanich produktów.

Wdrożone przepisy są ważnym elementem szerszej reformy unijnego kodeksu celnego, której celem jest stworzenie bardziej przejrzystego oraz skutecznego systemu kontroli importu. W przyszłości dużą rolę będą odgrywały rozwiązania cyfrowe, elektroniczna wymiana danych i automatyzacja odpraw celnych.

Wpływ zmian na importerów

Nie da się ukryć, iż importerzy mocno odczują skutki nowych regulacji, między innymi dlatego, że wzrosną koszty sprowadzania towarów spoza UE. Podkreślić trzeba, że nawet niewielkie przesyłki objęto dodatkowymi opłatami, co zacznie oddziaływać na rentowność działalności wielu przedsiębiorstw.

Przedsiębiorstwa będą ponadto musiały sprostać formalnościom związanym np. z odprawami celnymi. Istotne będzie dokładniejsze dokumentowanie importowanych produktów jak i prawidłowe zgłaszanie ich do organów celnych, co w praktyce oznacza większe znaczenie profesjonalnych agencji celnych i systemów informatycznych wspierających obsługę importu.

Zauważyć warto, że dla części przedsiębiorców nowe przepisy mogą być asumptem do zmiany modelu działalności. Przykładowo: coraz więcej importerów może zdecydować się na tworzenie magazynów na terenie UE lub sprowadzanie większych partii towarów zamiast wielu pojedynczych przesyłek, co pozwoli znacząco ograniczyć koszty związane z obsługą licznych małych paczek.

Z drugiej strony firmy funkcjonujące na unijnym rynku mogą uzyskać „uczciwsze” warunki konkurencji. Wcześniej bowiem wielu zagranicznych sprzedawców oferowało bardzo niskie ceny właśnie dzięki korzystniejszym zasadom celnym, zaś po ich likwidacji różnice cenowe z pewnością się zmniejszą.

Wprowadzone zmiany a konsumenci

Wdrożone regulacje najmocniej odczują konsumenci dokonujący zakupów na zagranicznych platformach internetowych. Widocznym skutkiem będzie wzrost końcowych cen produktów zamawianych spoza UE. Zmiany będą niekorzystne dla tej grupy bo do ceny towaru zostaną doliczone dodatkowe opłaty celne, co sprawi, że wiele bardzo tanich produktów przestanie być atrakcyjne cenowo, ponadto może wydłużyć się czas dostawy. Niemniej jednak, kontrola importowanych produktów może zwiększy bezpieczeństwo zakupów oraz ograniczyć sprzedaż towarów niespełniających europejskich norm jakości. Wdrożone regulacje prawne mogą także skłonić klientów do korzystania z ofert sklepów działających na terenie UE.

Szanse oraz zagrożenia wynikające z wprowadzonej reformy

Wdrożenie nowych zasad rodzi wiele pytań i wątpliwości. Z jednej strony, apologeci tej reformy uwypuklają większą sprawiedliwość systemu podatkowego i poprawę konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw. Za sprawą likwidacji zwolnienia z cła wszyscy importerzy będą podlegać podobnym zasadom, niezależnie od wartości przesyłki.

Kolejną zaletą jest również zwiększenie bezpieczeństwa produktów trafiających na unijny rynek. Z kolei organy celne będą mogły skuteczniej kontrolować importowane towary oraz eliminować produkty niespełniające wymaganych norm.

Adwersarze zmian podkreślają wzrost cen i dodatkowe obciążenia administracyjne, które najmocniej odczują mniejsi importerzy i konsumenci chętnie kupujący produkty spoza UE. W zaistniałej sytuacji zagraniczne platformy sprzedażowe z pewnością będą poszukiwały nowych sposobów optymalizacji kosztów poprzez rozwijanie magazynów zlokalizowanych na terenie państw członkowskich UE.

Podsumowanie

Likwidacja zwolnienia z cła dla przesyłek spoza UE (o wartości do 150 euro) jak również wdrożenie ryczałtowego cła (w wysokości 3 euro za każdą pozycję towarową) są jedną z głównych zmian w europejskim handlu elektronicznym. Reforma ta ma na celu przede wszystkim uszczelnienie systemu celnego, zwiększenia bezpieczeństwa produktów i wyrównanie warunków konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami z UE i krajów trzecich.

Wdrożona reforma jest kolejnym etapem dostosowywania przepisów celnych do dynamicznie rozwijającego się rynku e-commerce. Zdaniem ustawodawcy, mimo, iż wiąże się z dodatkowymi kosztami i utrudnieniami, z czasem ma stworzyć bardziej sprawiedliwy i przejrzysty system handlu międzynarodowego.