Członek zarządu może się jednak bronić. Art. 299 § 2 k.s.h. pozwala uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości, otwarto postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ. Może również wykazać, że brak złożenia wniosku nastąpił bez jego winy albo że wierzyciel nie poniósł szkody.
Kluczowe jest więc rozpoznanie niewypłacalności. Art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego stanowi, że dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Jeżeli opóźnienie w płatnościach przekracza trzy miesiące, ustawa wprowadza domniemanie utraty tej zdolności. Wniosek o ogłoszenie upadłości powinien być co do zasady złożony w terminie trzydziestu dni od powstania podstawy do jej ogłoszenia.
Zarząd nie powinien więc czekać na zajęcie rachunków przez komornika. Trzeba regularnie analizować zaległości, płynność finansową, zobowiązania wobec kontrahentów, ZUS i urzędu skarbowego oraz realne źródła dalszego finansowania.
Jeżeli odpowiedzialność członka zarządu została już stwierdzona albo wierzyciel dochodzi jej przed sądem, jednym z możliwych rozwiązań może być upadłość konsumencka. Może z niej skorzystać osoba fizyczna, która w chwili składania wniosku nie prowadzi działalności gospodarczej. Dotyczy to także byłego członka zarządu oraz członka zarządu zatrudnionego na podstawie umowy o pracę, jeżeli sam nie jest przedsiębiorcą.
We wniosku o upadłość trzeba ujawnić nie tylko prywatne kredyty, pożyczki i inne osobiste zobowiązania, lecz także długi dochodzone na podstawie art. 299 k.s.h. Należy wskazać również wierzytelności sporne, niewymagalne i objęte trwającym postępowaniem sądowym.
Świadome pominięcie wierzyciela może mieć poważne skutki. Zobowiązanie umyślnie nieujawnione przez upadłego, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu, nie podlega umorzeniu. Oznacza to, że mimo przeprowadzenia upadłości konkretny wierzyciel może nadal dochodzić zapłaty.
Najważniejsze są więc trzy rzeczy: szybkie rozpoznanie niewypłacalności spółki, terminowe podjęcie działań restrukturyzacyjnych lub upadłościowych oraz pełne ujawnienie wszystkich zobowiązań w upadłości konsumenckiej. Odpowiedzialność z art. 299 k.s.h. nie zawsze oznacza definitywną utratę prywatnego majątku, ale wymaga szybkiej i prawidłowej reakcji.
Autorem artykułu jest adw. Adam Pietrak, Kancelaria Adwokacka VINDIGO Pietrak & Paździora Sp.p.
